by kordelia
Copyright © 2022
Drogi pamiętniku, dzisiejszym gwieździstym wieczorem wydarzył się cud. Usłyszałam dzisiaj te oto słowa:
-Różo ,zatańczysz ze mną? Twoja suknia wygląda jak skrzydła motyli , są czarujące jak twoje oczy ,w których gwiazdy utknęły.
-Ależ oczywiście mój luby .
moje poliki przybrały barwę maliny . Złapał mą delikatną dłoń, a drugą ręką objął mnie w talii .Moja rozłożysta suknia sunęła po podłodze podczas tańca . Gdy muzyka ucichła ,poszliśmy do ogrodu nad staw z liliami . Mateusz chwycił moją twarz swą delikatną jak porcelana dłonią, ponieważ był mym ukochanym zbliżyłam się do niego ustami. A w tym momencie do ogrodu przyszła cała zapłakana dziewczyna Mateusza . Najwidoczniej nas obserwowała z oddali , zaczęła wykrzykiwać obelgi w moją i jego stronę, po czym podeszła do mnie i uderzyła mnie z całej siły w twarz .
Mateusz zaczął kłócić się z tajemniczą niewiastą . Uciekłam do lasu , a on za mną . Gdy byłam nad jeziorem na tafli odbijała się tarcza księżyca w pełni. Postanowiłam utonąć z mymi smutkami , gdy nagle z głębin lasu wybiegł ogromny wilk z blizną na oku . Chciał mnie zaatakować, lecz cały zdyszany Mateusz obronił mnie przed nim . Wilk został zabity .A my bezpiecznie wróciliśmy do ogrodu .Przeprosił mnie za wszystko i się namiętnie pocałowaliśmy .
Kordelia
Qouniara
Milka(Mia)
Published: Apr 1, 2022
Latest Revision: Apr 2, 2022
Ourboox Unique Identifier: OB-1305104
Copyright © 2022